Instytut Studiów Regionalnych lipiec 2026 Pomorze Zachodnie w gospodarce local content. Eksploracyjna analiza scenariuszowa krytycznych niepewności 2 Pomorze Zachodnie w gospodarce local content. Eksploracyjna analiza scenariuszowa krytycznych niepewności Sławomir Doburzyński, Instytut Studiów Regionalnych lipiec 2026 3 Pomorze Zachodnie dysponuje dziś zestawem zasobów, inwestycji i kompetencji, które mogą umożliwić mu zajęcie trwałego miejsca w nowoczesnych europejskich łańcuchach wartości związanych z energetyką, gospodarką morską, przemysłem, logistyką i technologiami podwójnego zastosowania. Sama obecność portów, zakładów produkcyjnych, stoczni, firm technologicznych, uczelni i rozwijającej się infrastruktury energetycznej nie przesądza jednak o tym, że znacząca część wartości generowanej przez wielkie inwestycje pozostanie w regionie. O rzeczywistym local content nie decyduje bowiem wyłącznie lokalizacja fabryk ani liczba miejsc pracy, lecz zdolność regionalnych przedsiębiorstw do uczestnictwa w projektowaniu, produkcji, integracji, serwisowaniu, modernizacji i eksporcie produktów oraz usług. Opracowanie przedstawia możliwe kierunki rozwoju tego procesu do 2035 roku, wskazując zarówno szanse wynikające z aktualnej koncentracji przedsięwzięć przemysłowych i infrastrukturalnych, jak i ryzyko utrwalenia modelu gospodarki enklawowej, w której region pozostaje miejscem lokalizacji zewnętrznych inwestycji, lecz nie uzyskuje trwałej kontroli nad wiedzą, technologią i wartością dodaną. Zastosowana analiza scenariuszowa nie służy przewidywaniu jednej przyszłości, lecz rozpoznaniu warunków, od których zależeć będzie zdolność Pomorza Zachodniego do przekształcenia obecnego okna inwestycyjnego w długookresową przewagę gospodarczą. Jej zasadniczym przesłaniem jest stwierdzenie, że o sukcesie local content zdecyduje nie sama skala napływu kapitału, lecz jakość koordynacji, zdolność rozwoju dostawców, koncentracja instrumentów publicznych, stabilność popytu oraz umiejętność budowania powiązań między przemysłem, portami, nauką, finansowaniem i polityką państwa. Pomorze Zachodnie wchodzi w okres, w którym rozwój morskiej energetyki wiatrowej, infrastruktury portowej, przemysłów morskich, nowoczesnej energetyki, automatyki oraz technologii związanych z bezpieczeństwem może zasadniczo zmienić strukturę regionalnej gospodarki. Region posiada już aktywa pozwalające myśleć o nim nie tylko jako o miejscu produkcji energii i lokalizacji pojedynczych inwestycji, lecz jako o potencjalnym centrum przemysłowym i logistycznym południowego Bałtyku. Działające zakłady produkcyjne, rozwijane terminale, kompetencje stoczniowe, przedsiębiorstwa technologiczne, przemysł chemiczny, producenci urządzeń energetycznych oraz zaplecze akademickie tworzą podstawę do budowy regionalnego systemu opartego na wysokim udziale local content. Zdolność ta nie powstanie jednak automatycznie. Wymaga przejścia od polityki pozyskiwania inwestorów do świadomego kształtowania regionalnych łańcuchów wartości, w których przedsiębiorstwa Pomorza Zachodniego będą pełnić nie tylko funkcje wykonawcze i pomocnicze, ale również projektowe, technologiczne, integracyjne i serwisowe. W tym ujęciu local content nie jest prostym postulatem zwiększenia udziału lokalnych firm w zamówieniach, lecz mechanizmem zatrzymywania w regionie wiedzy, kompetencji, marży, własności intelektualnej, miejsc pracy o wysokiej wartości oraz zdolności do samodzielnego konkurowania na rynkach zewnętrznych. Opracowanie wykorzystuje eksploracyjną analizę scenariuszową opartą na macierzy dwóch krytycznych niepewności: skali i stabilności przyszłego popytu na produkty oraz usługi związane z transformacją energetyczną, gospodarką morską i bezpieczeństwem, a także zdolności Pomorza Zachodniego do absorbowania, integrowania i zatrzymywania wartości powstającej w ramach tych procesów. Połączenie obu wymiarów prowadzi do czterech odmiennych, lecz wewnętrznie spójnych scenariuszy rozwoju: regionalnego hubu wartości dodanej, archipelagu słabo powiązanych fabryk, eksportowej odporności oraz utraconego okna transformacji. Każdy z nich pokazuje inne konsekwencje dla przedsiębiorstw, rynku pracy, instytucji publicznych, polityki rozwoju i pozycji regionu w europejskich łańcuchach dostaw. Analiza rozróżnia przy tym uwarunkowania poddające się interwencji publicznej od tych, które wynikają z globalnej koniunktury, strategii międzynarodowych koncernów, kosztów kapitału, zmian technologicznych i decyzji podejmowanych poza regionem. 4 Kluczowe tezy opracowania są następujące: – Pomorze Zachodnie posiada realne, materialne podstawy do rozwoju gospodarki o wysokim udziale local content, ponieważ na jego obszarze koncentrują się porty, zaplecze stoczniowe, produkcja komponentów energetyki wiatrowej, przedsiębiorstwa automatyki i sterowania, przemysł chemiczny, producenci urządzeń energetycznych oraz uczelnie kształcące kadry dla gospodarki morskiej i przemysłu. – Potencjał regionu nie jest wyłącznie potencjałem deklarowanym. Opiera się na działających zakładach, rozwijanej infrastrukturze, kontraktach eksportowych, istniejących kompetencjach remontowych, produkcyjnych, projektowych i serwisowych oraz obecności przedsiębiorstw funkcjonujących już w międzynarodowych łańcuchach dostaw. – Sama lokalizacja dużych inwestycji nie przesądza o wysokim regionalnym local content. Możliwy jest rozwój modelu gospodarki enklawowej, w którym fabryki i terminale funkcjonują na Pomorzu Zachodnim, lecz większość technologii, komponentów, decyzji zakupowych, usług projektowych i marży pozostaje poza regionem. – Podstawowym miernikiem sukcesu nie powinna być liczba nowych zakładów ani nawet liczba miejsc pracy, lecz udział regionalnej wartości dodanej w całym cyklu życia inwestycji, obejmującym projektowanie, produkcję, logistykę, montaż, serwis, modernizację, recykling i zarządzanie technologią. – Największą słabością regionu pozostaje niewystarczająca integracja istniejących aktywów. Pomorze Zachodnie posiada firmy, porty, uczelnie i infrastrukturę, lecz nie posiada jeszcze w pełni ukształtowanego systemu, który konsekwentnie łączyłby przyszłe zamówienia z przygotowaniem dostawców, finansowaniem certyfikacji, rozwojem kadr i wsparciem wejścia na rynki zagraniczne. – Kluczowe znaczenie ma utworzenie regionalnego systemu rozwoju dostawców, który nie ograniczałby się do promocji przedsiębiorstw, lecz prowadził je od audytu rzeczywistych zdolności, przez inwestycje, badania, certyfikację i kwalifikację, aż do pozyskania pierwszego kontraktu i wejścia do trwałego łańcucha dostaw. – Polityka publiczna powinna koncentrować środki wokół konkretnych łańcuchów wartości, a nie rozpraszać je pomiędzy wiele niepowiązanych projektów. Finansowanie powinno obejmować nie tylko maszyny i infrastrukturę, lecz także prototypowanie, badania, systemy jakości, certyfikację, zabezpieczenia kontraktowe i kapitał obrotowy. – Infrastruktura wiedzy powinna być oceniana przez zdolność rozwiązywania realnych problemów przemysłu. Uczelnie stają się częścią local content dopiero wtedy, gdy ich wiedza przekłada się na produkt, proces technologiczny, poprawę jakości, ograniczenie kosztów lub uzyskanie kontraktu. – Region może rozwijać własne zdolności, lecz nie jest w stanie samodzielnie zagwarantować popytu. Stabilny harmonogram inwestycji offshore, rozbudowy sieci, modernizacji energetyki, zamówień portowych i obronnych pozostaje zadaniem państwa i stanowi podstawowy warunek podejmowania długoterminowych decyzji przez przemysł. – Niestabilność regulacyjna i inwestycyjna prowadzi nie tylko do czasowego spadku aktywności, lecz również do trwałej utraty kompetencji, zespołów, certyfikatów i zdolności produkcyjnych. Odbudowa takich zasobów jest znacznie bardziej kosztowna niż ich utrzymanie. – Strategia Pomorza Zachodniego nie może być oparta wyłącznie na krajowym rynku morskiej energetyki wiatrowej. Porty, stocznie, fabryki i firmy technologiczne powinny od początku rozwijać zdolność obsługi projektów realizowanych na całym Bałtyku i innych rynkach europejskich. – Dywersyfikacja powinna obejmować również sektory. Kompetencje rozwijane dla offshore mogą być wykorzystywane w przemyśle morskim, obronnym, transportowym, ciepłownictwie, automatyce, logistyce wielkogabarytowej i gospodarce obiegu zamkniętego. 5 – Najkorzystniejszym wariantem rozwoju jest powstanie bałtyckiego hubu wartości dodanej, w którym duże inwestycje są powiązane z rozwojem regionalnych dostawców, usług technologicznych, laboratoriów, kadr i eksportu. Scenariusz ten wymaga jednocześnie stabilnego popytu oraz wysokiej zdolności integracyjnej regionu. – Najbardziej prawdopodobnym zagrożeniem nie jest całkowity brak inwestycji, lecz powstanie archipelagu nowoczesnych, ale słabo powiązanych zakładów. Taki model może poprawiać bieżące wskaźniki gospodarcze, nie zapewniając regionowi trwałej podmiotowości technologicznej i ekonomicznej. – O odporności regionu będzie decydowała zdolność przedsiębiorstw do sprzedaży produktów i usług poza Pomorzem Zachodnim. Regionalny local content powinien prowadzić do eksportu kompetencji, a nie jedynie do obsługi inwestycji realizowanych na własnym terytorium. – Sprawczość władz regionalnych nie polega na kontrolowaniu globalnych rynków, lecz na ograniczaniu tych barier, które znajdują się w zasięgu interwencji publicznej: braku koordynacji, niedostatecznej informacji o zamówieniach, słabej współpracy nauki z przemysłem, ograniczonego dostępu do finansowania i niewystarczającego przygotowania kadr. – Ostateczny rezultat zależeć będzie od tego, czy obecna fala inwestycji zostanie potraktowana jako zbiór odrębnych przedsięwzięć, czy jako podstawa budowy trwałego regionalnego systemu gospodarczego. Local content nie jest efektem pojedynczego kontraktu, lecz długotrwałego procesu akumulacji kompetencji, wiedzy, kapitału i relacji kooperacyjnych. – Najważniejsze rozstrzygnięcie do 2035 roku nie będzie dotyczyło samej liczby fabryk powstałych na Pomorzu Zachodnim. Będzie nim odpowiedź na pytanie, czy region potrafił przekształcić ich obecność w samodzielną zdolność projektowania, produkowania, serwisowania i eksportowania nowoczesnych rozwiązań przemysłowych. 6 Ogólna charakterystyka uwarunkowań Pojęcie local content jest najczęściej sprowadzane do udziału krajowych lub regionalnych przedsiębiorstw w realizacji dużych inwestycji. Takie ujęcie jest jednak zbyt wąskie, ponieważ nie rozstrzyga, jaka część wartości ekonomicznej rzeczywiście pozostaje w regionie, jakie kompetencje są dzięki inwestycji rozwijane oraz czy lokalne przedsiębiorstwa uzyskują zdolność samodzielnego funkcjonowania na rynku po zakończeniu danego projektu. Z punktu widzenia Pomorza Zachodniego local content należy rozumieć jako zdolność regionalnego systemu gospodarczego do przejmowania możliwie dużej części wartości dodanej powstającej w całym cyklu życia inwestycji: od projektowania, badań i przygotowania terenu, przez produkcję komponentów, logistykę, montaż i uruchomienie, po serwis, modernizację, recykling, zarządzanie danymi oraz rozwój kolejnych generacji technologii. Istotne są nie tylko przychody firm, lecz również miejsca pracy wymagające wysokich kwalifikacji, własność wiedzy i rozwiązań technicznych, trwałość relacji kooperacyjnych, wpływy podatkowe, reinwestycje oraz możliwość wejścia regionalnych podmiotów na rynki zewnętrzne. Pomorze Zachodnie posiada szczególny zestaw zasobów przemawiających za możliwością zbudowania gospodarki o relatywnie wysokim udziale local content. Wynika to z nałożenia się kilku układów funkcjonalnych: portowego i morskiego, energetycznego, przemysłowego, logistycznego, chemicznego, edukacyjnego oraz transgranicznego. Region znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie rozwijających się rynków energetyki wiatrowej na Bałtyku i Morzu Północnym, posiada porty morskie, zaplecze stoczniowe, doświadczenie w produkcji wielkogabarytowych konstrukcji stalowych, rozwinięty sektor transportu i logistyki oraz rosnące zasoby kompetencji związanych z energetyką odnawialną. Jednocześnie skala regionalnej gospodarki, struktura własności przedsiębiorstw, ograniczona liczba średnich firm technologicznych oraz zależność od decyzji inwestorów zewnętrznych powodują, że istnienie dużych zakładów nie musi automatycznie prowadzić do powstania regionalnego łańcucha wartości. Najbardziej widocznym elementem potencjału jest rozwijający się kompleks przemysłowy związany z energetyką wiatrową. Vestas prowadzi w Szczecinie zakład montażu gondoli i piast dla morskiej turbiny V236-15.0 MW, a we wrześniu 2025 roku przejął fabrykę łopat w Goleniowie, wcześniej należącą do LM Wind Power. Zakład w Goleniowie, funkcjonujący od 2009 roku i rozbudowany w 2017 roku, zatrudniał w momencie przejęcia około 400 osób i wytwarzał łopaty między innymi dla turbiny V172- 7.2 MW. Oznacza to, że region posiada już dwa działające zakłady jednego z największych światowych producentów turbin, obejmujące zarówno segment lądowej, jak i morskiej energetyki wiatrowej. Jednocześnie decyzja Vestas o wstrzymaniu planowanej budowy kolejnej szczecińskiej fabryki łopat offshore z powodu słabszego od oczekiwań rozwoju europejskiego rynku pokazuje, że nawet dobrze przygotowana lokalizacja nie jest zabezpieczona przed zmianą globalnej koniunktury i strategii koncernu. Innym kluczowym składnikiem tego układu jest Terminal Instalacyjny Offshore w Świnoujściu, uruchomiony przez ORLEN Neptun w 2025 roku. Jest to pierwsza w Polsce wyspecjalizowana infrastruktura przeznaczona do obsługi instalacji morskich farm wiatrowych, dostosowana do elementów turbin o mocy około 15 MW, statków typu jack-up i ciężkich jednostek instalacyjnych. Terminal może obsługiwać fundamenty, wieże, łopaty, gondole, kable i pozostałe elementy farm, a jego położenie pozwala wykorzystywać go zarówno w polskiej części Bałtyku, jak i przy inwestycjach realizowanych na wodach niemieckich, duńskich i szwedzkich. Pierwszym długoterminowym klientem zostało Ocean Winds, przygotowujące projekt BC-Wind, a w kolejnych działaniach terminal rozwijał współpracę między innymi ze Smulders. Wartość infrastruktury została w znaczącym stopniu wsparta ze środków instrumentu „Łącząc Europę”, co dowodzi, że projekty wzmacniające regionalne zdolności przemysłowe mogą skutecznie przyciągać finansowanie europejskie, jeżeli są przedstawiane jako element bezpieczeństwa i odporności całego rynku Unii. Znaczenie terminalu wykracza poza samą obsługę operacji portowych. Może on stać się punktem koncentracji przedsiębiorstw zajmujących się logistyką, magazynowaniem, podnoszeniem 7 wielkogabarytowych elementów, kontrolą jakości, montażem wstępnym, serwisem, obsługą jednostek i zarządzaniem operacjami instalacyjnymi. ORLEN posiada pięć lokalizacji przeznaczonych pod rozwój morskiej energetyki wiatrowej o łącznym potencjale około 5,2 GW, z czego cztery znajdują się na Ławicy Odrzańskiej, relatywnie blisko Świnoujścia. Tworzy to możliwość powiązania terminalu nie z jednorazowym przedsięwzięciem, lecz z wieloletnim portfelem inwestycji. Warunkiem jest jednak utrzymanie harmonogramu projektów, rozwój połączeń portowych oraz zdolność regionalnych firm do uzyskiwania zamówień innych niż podstawowe usługi przeładunkowe i pomocnicze. Kolejnym elementem jest inwestycja Windar Renovables w zakład produkcji wielkogabarytowych wież dla morskich elektrowni wiatrowych na terenach portowych w Szczecinie. W maju 2025 roku rozpoczęto realizację fabryki zajmującej około 17 hektarów, której uruchomienie inwestor planował pierwotnie na 2026 rok. Zakład ma wytwarzać rurowe konstrukcje stalowe XXL, a w przyszłości może również obsługiwać produkcję innych wielkogabarytowych elementów offshore. Według komunikatów inwestora przedsięwzięcie ma stworzyć ponad 400 miejsc pracy. Projekt zwiększa możliwość zbudowania w regionie przestrzennej koncentracji przemysłu offshore, obejmującej produkcję, port, logistykę i usługi instalacyjne. Należy jednak zachować ostrożność w ocenie terminów i efektów inwestycji do czasu osiągnięcia pełnej zdolności produkcyjnej. Samo rozpoczęcie budowy nie oznacza jeszcze powstania stabilnego regionalnego łańcucha dostaw. Potencjał przemysłu morskiego nie ogranicza się do nowych fabryk zagranicznych producentów. Morska Stocznia Remontowa Gryfia posiada kompetencje w zakresie remontów, przebudów statków, nowych konstrukcji, produkcji elementów stalowych oraz badań materiałowych. Zakład dysponuje własnym laboratorium uznanym przez Polski Rejestr Statków, co ma znaczenie dla wejścia w bardziej wymagające segmenty zamówień. Szczecińska Stocznia „Wulkan” zawarła natomiast kontrakt dotyczący wykonania zestawów wewnętrznych platform dla fundamentów projektu Nordseecluster B. Zamówienie, realizowane dla chińskiej grupy Dajin, pokazuje, że regionalny przemysł stoczniowy może uczestniczyć w europejskim łańcuchu offshore nie tylko jako wykonawca ogólnych konstrukcji stalowych, lecz jako producent określonych, certyfikowanych elementów technicznych. Jest to dobry przykład przejścia od deklarowanego potencjału do rzeczywistego kontraktu eksportowego. Do tej grupy należy również szczecińska spółka JPP Marine, której znaczenie dla regionalnego local content wynika z połączenia kompetencji remontowych, inżynieryjnych, projektowych i cyfrowych. Firma realizuje remonty klasowe, przebudowy i modernizacje statków, prace kadłubowe, rurociągowe, mechaniczne, silnikowe, elektryczne oraz instalacyjne, prowadzone zarówno w polskich portach i dokach, jak i bezpośrednio u armatorów za pośrednictwem mobilnych zespołów serwisowych działających w Europie i poza nią. Zakres działalności obejmuje jednostki różnych typów, w tym masowce, zbiornikowce, kontenerowce, statki ro-pax i wycieczkowe, a prace wykonywane są z wykorzystaniem certyfikowanych technologii spawalniczych i systemu zarządzania jakością opartego na normach ISO 9001 oraz AQAP 2110. Przykładami praktycznych realizacji są kompleksowe prace podczas dokowania statku „World Odyssey” w Bremerhaven, obejmujące między innymi naprawy instalacji przeciwpożarowej, odwodnienia, urządzeń hydraulicznych i wciągarek cumowniczych, modernizacja układów filtracji oleju na jednostkach „Emden” i „Wolfsburg” oraz prace konstrukcyjne, hydrauliczne i rurociągowe na statku „Lake Erie” w Szczecinie. JPP Marine pokazuje tym samym, że regionalny udział w gospodarce morskiej nie musi ograniczać się do dysponowania dużym majątkiem stoczniowym, lecz może być budowany również przez wyspecjalizowane, elastyczne przedsiębiorstwa zdolne do zarządzania technicznie złożonymi pracami, szybkiego kierowania zespołów do zagranicznych portów oraz utrzymywania bezpośrednich relacji z armatorami i towarzystwami klasyfikacyjnymi. Szczególnie istotnym elementem potencjału firmy jest przejście od klasycznych usług remontowych do rozwoju własnych rozwiązań dla nowoczesnej żeglugi. JPP Marine opracowała projekt Optimal Vessel, obejmujący badania, testowanie i przygotowanie prototypu zdalnego systemu monitorowania, optymalizacji eksploatacji i poprawy bezpieczeństwa statku. Projekt dotyczył między innymi autonomicznej nawigacji z funkcją antykolizyjną, autonomicznego zarządzania siłownią okrętową oraz łączności i zdalnego sterowania jednostką z centrum nadzoru na lądzie. Firma rozwija również koncepcję wielozadaniowego statku przybrzeżnego o nośności 2800 DWT, przeznaczonego 8 między innymi do przewozu ładunków masowych, drewna, celulozy, konstrukcji stalowych, kontenerów i ładunków niebezpiecznych, oraz podejmuje działania ukierunkowane na obsługę i zarządzanie flotą serwisującą morską energetykę wiatrową. Potencjał JPP Marine jest więc istotny nie tylko z punktu widzenia bieżącej wartości zamówień pozostających w regionie. Firma reprezentuje model local content oparty na przechodzeniu od wykonawstwa remontowego do tworzenia własnych koncepcji jednostek, systemów cyfrowych i kompetencji zarządzania flotą. Jest to właśnie ten rodzaj zdolności, który pozwala zatrzymywać w regionie nie tylko wynagrodzenia za prace wykonawcze, lecz również wartość projektową, inżynieryjną, organizacyjną i technologiczną, a w przyszłości może stanowić podstawę udziału Pomorza Zachodniego w budowie nowoczesnych statków żeglugi przybrzeżnej, jednostek serwisowych oraz rozwiązań dla żeglugi częściowo autonomicznej. Istotną część regionalnego potencjału stanowią przedsiębiorstwa działające w obszarze automatyki, sterowania, energoelektroniki i systemów cyfrowych. KK Wind Solutions posiada zakład w Szczecinie i działa w światowym łańcuchu dostaw energetyki odnawialnej, oferując między innymi systemy elektryczne, sterowania, chłodzenia, monitorowania i serwisowania. Obecność takiej firmy ma szczególne znaczenie, ponieważ pozwala wyjść poza model local content oparty wyłącznie na stali, halach produkcyjnych i pracy montażowej. Segment sterowania, elektroniki mocy, diagnostyki oraz zarządzania danymi generuje wysoką wartość dodaną i może być rozwijany bez tak silnego uzależnienia od fizycznej skali pojedynczych komponentów. Podobny charakter ma działalność szczecińskiej spółki Autocomp Management. Firma rozwija systemy automatyki i sterowania, a także symulatory i trenażery wykorzystywane w edukacji, transporcie i sektorze obronnym. Jej doświadczenie pokazuje istnienie w regionie kompetencji pozwalających łączyć technologie cywilne, morskie, transportowe i wojskowe. W warunkach wzrostu wydatków na bezpieczeństwo oraz rosnącego znaczenia systemów autonomicznych, symulacyjnych i treningowych jest to zasób możliwy do wykorzystania zarówno w rozwoju gospodarki morskiej, jak i w budowie regionalnego komponentu przemysłów podwójnego zastosowania. Odrębnym, lecz ważnym filarem jest przemysł chemiczny skoncentrowany wokół Polic. Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police produkuje nawozy, amoniak, biel tytanową, kwas siarkowy i fosforowy oraz inne wyroby chemiczne, dysponując jednocześnie zapleczem portowym i jedynym w Polsce terminalem umożliwiającym morski przeładunek amoniaku na taką skalę. Kompleks Polimery Police obejmuje instalacje do produkcji propylenu i polipropylenu, infrastrukturę magazynową oraz terminal przeładunkowy. Jego nominalna zdolność produkcji polipropylenu wynosi do około 450 tys. ton rocznie. Instalacja tworzy możliwość rozwoju dalszego przetwórstwa tworzyw, produkcji elementów technicznych, opakowań, materiałów budowlanych i komponentów przemysłowych. Jednocześnie problemy finansowe, organizacyjne i związane ze stabilizacją pracy kompleksu pokazują, że wielkość majątku przemysłowego nie jest równoznaczna ze zdolnością generowania trwałego local content. O wartości regionalnej zdecyduje rozwój firm przetwarzających surowiec, a nie wyłącznie sama produkcja polipropylenu. Potencjał transformacji energetycznej obejmuje także przedsiębiorstwa zlokalizowane poza Szczecinem i pasem nadmorskim. Kospel w Koszalinie jest polskim producentem pomp ciepła, kotłów elektrycznych i podgrzewaczy wody, prowadzącym działalność eksportową oraz posiadającym własne kompetencje w zakresie obróbki metalu, tworzyw, elektroniki i montażu. Backer OBR w Pyrzycach rozwija elementy grzejne, moduły pomp ciepła, układy sterowania, falowniki oraz rozwiązania pomiarowe. Firmy te pokazują, że regionalny local content może obejmować nie tylko morską energetykę wiatrową, ale również elektryfikację ogrzewania, efektywność energetyczną budynków, magazynowanie ciepła i modernizację procesów przemysłowych. Ich przewagą jest funkcjonowanie na rynkach masowych oraz możliwość stopniowego rozwijania produktów, bez całkowitego uzależnienia od harmonogramu kilku dużych projektów infrastrukturalnych. Zdolności regionalnego przemysłu należy więc rozpatrywać szerzej niż w ramach jednego sektora. Fabryki wielkogabarytowych elementów offshore, zakłady stoczniowe, przedsiębiorstwa automatyki, firmy grzewcze, przemysł chemiczny i zaplecze logistyczne tworzą potencjalnie komplementarny układ. 9 Brakuje jednak mechanizmu, który identyfikowałby możliwe powiązania pomiędzy nimi i przekształcał je w konkretne projekty kooperacyjne. Przedsiębiorstwo produkujące urządzenia dla rynku grzewczego może posiadać kompetencje w zakresie elektroniki, metaloplastyki i kontroli jakości przydatne w energetyce, lecz bez dostępu do specyfikacji zamówień, procedur kwalifikacyjnych i kapitału na certyfikację nie stanie się automatycznie dostawcą koncernu offshore. Podobnie stocznia posiadająca doświadczenie w konstrukcjach stalowych nie wejdzie do łańcucha dostaw wyłącznie dlatego, że znajduje się w sąsiedztwie terminalu instalacyjnego. Istotnym zasobem jest rozwijające się zaplecze edukacyjne i szkoleniowe. Politechnika Morska w Szczecinie prowadzi Offshore Training Centre oferujące szkolenia zgodne ze standardami Global Wind Organisation, w tym szkolenia z bezpieczeństwa, pracy na wysokości oraz działania w środowisku morskim. Uczelnia rozwija również kierunek związany z inżynierią przemysłową i morskimi elektrowniami wiatrowymi, umożliwiający łączenie kształcenia akademickiego z kwalifikacjami branżowymi. Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny posiada natomiast zaplecze badawcze dotyczące odnawialnych źródeł energii i współpracuje z branżą wiatrową w zakresie kształcenia oraz badań. Jest to ważna podstawa, lecz rzeczywistą wartość local content tworzy dopiero powiązanie programów kształcenia z zamówieniami przedsiębiorstw, laboratoriami przemysłowymi, stażami i projektami wdrożeniowymi. Atutem regionu jest również duża skala funkcjonującej energetyki odnawialnej. Moc instalacji OZE powyżej 50 kW ma terenie województwa osiągnęła około 3,2 GW, co odpowiadało blisko 15,8% krajowego potencjału tej kategorii. Na Pomorzu Zachodnim funkcjonują liczne farmy wiatrowe, w tym aktywa przejęte przez Eneę, obejmujące między innymi farmy Pomerania i Liskowo. Duża liczba instalacji może sprzyjać rozwojowi serwisu, diagnostyki, modernizacji, magazynowania energii i usług sieciowych. Nie należy jednak utożsamiać wysokiej produkcji energii z wysokim local content. Region może być znaczącym producentem energii, a równocześnie importować większość urządzeń, oprogramowania i usług inżynieryjnych. Ograniczeniem pozostaje przepustowość sieci elektroenergetycznej oraz zdolność przyłączania kolejnych źródeł i odbiorców przemysłowych. Rozbudowa sieci przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne i Eneę Operator ma zasadnicze znaczenie nie tylko dla rozwoju OZE, lecz również dla lokalizacji energochłonnych inwestycji, magazynów energii, elektrolizerów, centrów przetwarzania danych i nowych zakładów produkcyjnych. Jeżeli region będzie wytwarzał znaczące ilości energii, ale nie uzyska możliwości jej lokalnego wykorzystania, pozostanie przede wszystkim obszarem produkcji i tranzytu. Local content energetyczny wymaga więc rozwijania popytu na energię i usług systemowych w samym regionie, a nie jedynie zwiększania mocy wytwórczych. Otoczenie regulacyjne i finansowe tworzy obecnie realną szansę na wzmacnianie takich zdolności. Pierwsza polska aukcja dla morskiej energetyki wiatrowej, przeprowadzona w grudniu 2025 roku, objęła projekty o łącznej mocy około 3,4 GW. Jest to istotny sygnał popytowy dla producentów, portów i dostawców usług. Jednocześnie unijny Akt w sprawie przemysłu neutralnego emisyjnie wprowadza możliwość szerszego stosowania pozacenowych kryteriów dotyczących odporności, zrównoważenia, bezpieczeństwa dostaw, jakości i cyberbezpieczeństwa w aukcjach oraz zamówieniach publicznych. Nie oznacza to jednak prawnej możliwości prostego wymagania, aby określony procent zamówień trafiał do firm z Pomorza Zachodniego. Polityka local content musi być konstruowana jako polityka podnoszenia zdolności dostawczych, europejskiej odporności i jakości, a nie jako jawna preferencja geograficzna. Dostępne są również instrumenty kapitałowe. Europejski Bank Inwestycyjny przeznaczył znaczące środki na rozwój polskiej energetyki wiatrowej na morzu, a europejski pakiet wsparcia dla przemysłu wiatrowego przewiduje gwarancje ułatwiające producentom finansowanie inwestycji i kontraktów. Instrument STEP umożliwia kierowanie środków polityki spójności do technologii krytycznych, natomiast nowe ramy pomocy państwa CISAF ułatwiają wspieranie produkcji czystych technologii, dekarbonizacji przemysłu i ograniczania ryzyka inwestycyjnego. Na poziomie regionalnym Fundusze Europejskie dla Pomorza Zachodniego uruchamiają między innymi wsparcie innowacji w OZE i efektywności energetycznej. Nie brakuje więc samych źródeł finansowania. Problemem jest zdolność 10 przygotowania portfela przedsięwzięć, które łączą rozwój technologii z realnym wejściem do łańcuchów dostaw. Najważniejsze uwarunkowanie można zatem określić jako rozbieżność pomiędzy skalą obecnych i planowanych inwestycji a stopniem wewnętrznej integracji gospodarki regionalnej. Pomorze Zachodnie posiada port, działające zakłady Vestas, budowaną fabrykę Windar, przemysł stoczniowy, przedsiębiorstwa automatyki, zaplecze chemiczne, producentów technologii grzewczych oraz uczelnie prowadzące specjalistyczne kształcenie. Nie posiada jednak jeszcze wystarczająco rozwiniętego mechanizmu regionalnego, który łączyłby zamówienia wielkich inwestorów z przygotowaniem przedsiębiorstw, finansowaniem certyfikacji, dostępem do kadr, zapleczem badawczym i tworzeniem konsorcjów. Zasadniczym zagrożeniem nie jest wobec tego brak pojedynczych inwestycji, lecz możliwość powstania gospodarki enklawowej. W takim modelu w regionie funkcjonują duże i nowoczesne fabryki, ale większość komponentów, technologii, usług projektowych i decyzji zakupowych pochodzi spoza regionu. Lokalnie pozostają grunty, infrastruktura, praca produkcyjna i część usług pomocniczych, natomiast marża technologiczna, własność intelektualna i kontrola nad łańcuchem dostaw znajdują się w centralach koncernów. Local content staje się wtedy wartością statystyczną, lecz nie prowadzi do zasadniczego wzmocnienia podmiotowości regionalnej gospodarki. Założenia analizy scenariuszowej Do oceny możliwych kierunków rozwoju zastosowano metodę eksploracyjnej analizy scenariuszowej 2×2, określaną jako macierz krytycznych niepewności. Metoda ta nie służy przewidywaniu najbardziej prawdopodobnej przyszłości. Jej celem jest identyfikacja odmiennych, wewnętrznie spójnych konfiguracji warunków, w których może funkcjonować regionalna gospodarka, oraz określenie działań zachowujących sens w więcej niż jednym wariancie. Horyzont analizy wyznaczono na 2035 rok, ponieważ odpowiada on cyklowi rozwoju projektów offshore, modernizacji sieci, inwestycji portowych i budowania nowych kompetencji przemysłowych. Pierwszą osią niepewności jest stabilność oraz skala popytu systemowego na produkty i usługi związane z transformacją energetyczną, gospodarką morską i bezpieczeństwem. Na jednym krańcu znajduje się długoterminowy, przewidywalny portfel inwestycji: regularne aukcje offshore, rozwój energetyki lądowej, modernizacja sieci, dekarbonizacja ciepłownictwa i przemysłu, zamówienia obronne oraz konsekwentne finansowanie infrastruktury portowej. Na drugim krańcu znajduje się popyt niestabilny, przesuwany w czasie i podatny na zmiany polityczne, wysokie koszty kapitału, problemy projektów offshore, obniżenie ambicji klimatycznych i decyzje koncernów o ograniczaniu zdolności produkcyjnych w Europie. Druga oś określa zdolność Pomorza Zachodniego do absorpcji, integrowania i zatrzymywania wartości powstającej w ramach tych inwestycji. W wariancie wysokiej zdolności region posiada sprawny system rozwoju dostawców, odpowiednie kadry, laboratoria i zaplecze certyfikacyjne, dostęp do finansowania, skoordynowaną politykę terenów inwestycyjnych, współpracę uczelni z biznesem oraz instytucję prowadzącą monitoring przyszłych zamówień. Regionalne firmy są w stanie wchodzić w relacje z dużymi inwestorami, tworzyć konsorcja i zdobywać zamówienia eksportowe. W wariancie niskiej zdolności gospodarka pozostaje rozproszona, przedsiębiorstwa nie znają harmonogramów zakupowych, nie mają środków na kwalifikację dostawcy, a działania samorządu, administracji centralnej, portów, uczelni i organizacji gospodarczych nie tworzą jednego systemu. Połączenie tych osi prowadzi do sformułowania czterech scenariuszy. Wysoki popyt i wysoka zdolność absorpcji tworzą scenariusz „Bałtyckiego hubu wartości dodanej”. Wysoki popyt przy słabej integracji regionalnej prowadzi do „Archipelagu fabryk”. Niski lub niestabilny popyt krajowy przy wysokiej zdolności regionalnej oznacza „Eksportową odporność”. Połączenie słabego popytu i niskiej zdolności absorpcji tworzy scenariusz „Utraconego okna transformacji”. 11 Scenariusz I: Bałtycki hub wartości dodanej W tym scenariuszu w Polsce i państwach basenu Morza Bałtyckiego utrzymuje się długoterminowy popyt na urządzenia i usługi związane z energetyką, transportem morskim, sieciami i bezpieczeństwem. Kolejne aukcje offshore są realizowane zgodnie z harmonogramem, rozwijane są projekty na Ławicy Odrzańskiej, a terminal w Świnoujściu obsługuje zarówno inwestycje krajowe, jak i zagraniczne. Fabryki Vestas osiągają stabilne wykorzystanie mocy, Windar uruchamia produkcję wież, a zakłady stoczniowe, przedsiębiorstwa automatyki i regionalni dostawcy zdobywają rosnącą liczbę zamówień. Najważniejszą cechą tego scenariusza nie jest jednak sama liczba inwestycji, ale stopniowe zwiększanie udziału funkcji o wysokiej wartości dodanej. W regionie rozwijane są centra projektowe, laboratoria materiałowe, diagnostyka, cyfrowe zarządzanie aktywami, serwis i modernizacja instalacji. Uczelnie prowadzą badania zamawiane przez przedsiębiorstwa, a absolwenci znajdują zatrudnienie nie tylko przy montażu, lecz również w projektowaniu, jakości, automatyce i zarządzaniu operacjami. Regionalne firmy uzyskują referencje pozwalające im konkurować na rynku niemieckim, skandynawskim i północnomorskim. Na poziomie regionalnym osiągnięcie tego scenariusza wymaga utworzenia trwałego mechanizmu rozwoju dostawców. Nie powinien on przyjmować formy kolejnego ogólnego klastra lub platformy promocyjnej, lecz jednostki operacyjnej dysponującej dostępem do planów zakupowych inwestorów, bazą przedsiębiorstw, wiedzą o wymaganych certyfikatach oraz środkami na audyty technologiczne. Instytucja taka powinna analizować nie tylko to, jakie firmy działają w regionie, lecz jakie konkretne pakiety prac mogą wykonać, czego brakuje im do kwalifikacji oraz kiedy będą ogłaszane zamówienia. Regionalne środki rozwojowe powinny finansować przede wszystkim pokonanie tej luki: zakup aparatury, certyfikację, cyfryzację produkcji, przygotowanie prototypu, wdrożenie systemu jakości i zabezpieczenie pierwszego kontraktu. Samorząd województwa może również koordynować politykę kształcenia. Wyspecjalizowane programy Politechniki Morskiej i ZUT powinny być powiązane z rzeczywistymi potrzebami zakładów Vestas, Windar, KK Wind Solutions, stoczni, operatorów portowych i firm serwisowych. Konieczne jest tworzenie wspólnych laboratoriów i programów stażowych oraz rozwijanie kształcenia technicznego w Goleniowie, Szczecinie, Świnoujściu, Stargardzie, Policach, Koszalinie i Pyrzycach. W tym scenariuszu interwencja publiczna nie zastępuje przedsiębiorstw w rekrutacji, lecz zmniejsza ryzyko inwestowania przez nie w długoterminowe kompetencje. Władze regionalne i lokalne mogą ponadto oddziaływać poprzez przygotowanie terenów, dostęp do transportu, procedury planistyczne i koordynację inwestycji komunalnych. Szczególnego znaczenia nabiera połączenie portów i zakładów z siecią kolejową oraz drogową, zapewnienie odpowiednich mocy przyłączeniowych i ochrona terenów przemysłowych przed konfliktami funkcjonalnymi. Działania te są w zasięgu regionalnej i lokalnej polityki publicznej, chociaż wymagają współpracy z administracją centralną i spółkami infrastrukturalnymi. Na poziomie państwa podstawowym narzędziem jest stabilizacja popytu. Harmonogram aukcji, jasne reguły wsparcia, terminowa rozbudowa sieci i infrastruktury portowej oraz przewidywalność procedur środowiskowych wpływają na decyzje inwestorów bardziej niż pojedyncze dotacje. Państwo może również wymagać, aby inwestorzy korzystający z publicznych systemów wsparcia przedstawiali plany budowy łańcuchów dostaw, harmonogramy zamówień, programy szkoleniowe i raporty dotyczące europejskiej wartości dodanej. Kryteria te muszą pozostawać zgodne z prawem Unii Europejskiej i nie mogą ograniczać konkurencji wyłącznie na podstawie lokalizacji firmy. Mogą jednak promować bezpieczeństwo dostaw, niską emisyjność transportu, zdolność serwisową, recykling, cyberbezpieczeństwo i dostępność kompetencji w Europie. Państwo powinno również rozwijać instrumenty finansujące kapitał obrotowy dostawców. Kontrakty offshore wymagają często poniesienia znacznych kosztów przed otrzymaniem zapłaty, przedstawienia gwarancji i ubezpieczeń oraz utrzymania wysokiej jakości przez długi okres. Dla średniego przedsiębiorstwa barierą może być nie sama technologia, lecz brak zdolności sfinansowania zamówienia. Gwarancje BGK, PFR, KUKE i EBI 12 powinny być projektowane tak, aby obejmowały nie tylko głównego inwestora, lecz również firmy z dalszych poziomów łańcucha dostaw. Poza bezpośrednim zakresem wpływu władz regionalnych i państwa pozostają decyzje central międzynarodowych koncernów, światowe ceny stali, dostępność statków instalacyjnych, kursy walutowe, koszty kapitału oraz tempo rozwoju zagranicznych rynków offshore. Nie można również wykluczyć zmian technologicznych prowadzących do wzrostu rozmiarów turbin, zmiany rodzaju fundamentów albo koncentracji produkcji w mniejszej liczbie zakładów. W scenariuszu hubu ryzyka te nie znikają, lecz są ograniczane przez zróżnicowanie gospodarki regionalnej i zdolność przedsiębiorstw do obsługi różnych klientów. Scenariusz II: Archipelag fabryk Scenariusz „Archipelagu fabryk” zakłada utrzymanie wysokiego popytu na inwestycje energetyczne i morskie, przy jednoczesnym braku skutecznej integracji regionalnego systemu gospodarczego. Terminal w Świnoujściu jest intensywnie wykorzystywany, zakłady dużych producentów realizują zamówienia, a w regionie rośnie zatrudnienie przemysłowe. Poszczególne inwestycje pozostają jednak od siebie słabo powiązane. Większość materiałów, podzespołów, usług projektowych i systemów informatycznych pochodzi z istniejących globalnych łańcuchów dostaw. Regionalne przedsiębiorstwa wykonują przede wszystkim transport, ochronę, prace budowlane, podstawowe konstrukcje stalowe, utrzymanie obiektów i usługi pomocnicze. Taki scenariusz może pozornie wyglądać jak sukces. Rośnie wartość produkcji sprzedanej, powstają miejsca pracy, zwiększają się obroty portów i wpływy podatkowe. Z punktu widzenia długookresowego rozwoju pojawia się jednak problem niewielkiej zdolności do samodzielnego generowania innowacji i ograniczonego wpływu regionu na decyzje przedsiębiorstw. Fabryki funkcjonują jak wyspy należące do odrębnych międzynarodowych systemów produkcyjnych. Ich obecność zależy od kosztów, wykorzystania mocy i strategii korporacyjnej, a nie od zakorzenienia w regionalnej sieci kooperacji. W tym wariancie interwencja regionalna powinna koncentrować się na stopniowym zwiększaniu liczby powiązań między inwestorami a lokalnymi firmami. Należy odejść od ogólnych spotkań biznesowych na rzecz pracy z konkretnymi kategoriami zakupowymi. Jeżeli producent potrzebuje elementów wyposażenia gondoli, konstrukcji pomocniczych, szaf sterowniczych, opakowań transportowych, usług badań nieniszczących lub cyfrowej dokumentacji jakościowej, regionalna instytucja powinna wskazać przedsiębiorstwa mogące spełnić wymagania po przeprowadzeniu określonej inwestycji. Wsparcie powinno być uzależniane od przedstawienia realnej ścieżki dojścia do kontraktu. Władze publiczne mogą również wykorzystywać obsługę poinwestycyjną. Inwestor korzystający z regionalnych terenów, infrastruktury, szkół zawodowych i usług administracyjnych powinien być systematycznie pytany o planowane zakupy, niedobory kadrowe i bariery rozwoju. Nie chodzi o administracyjne zmuszanie go do wyboru lokalnych dostawców, lecz o stworzenie warunków, w których współpraca z nimi